23 sierpnia 1980: Początek rozmów MKS i delegacji rządowej
23 sierpnia 1980 roku Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w Stoczni Gdańskiej im. Lenina reprezentuje już 388 zakładów Wybrzeża. Tego dnia o godzinie 14 do stoczni przybywa wojewoda gdański Jerzy Kołodziejski w celu ustalenia szczegółów rozmów z delegacją rządową. 6 godzin później przybywa do stoczni delegacja z wicepremierem Henrykiem Jagielskim, członkiem Biura Politycznego KC PZPR i rozpoczynają się rozmowy z MKS-em. Poprzez radiowęzeł rozmowy transmitowane są na cały zakład.
Wcześniej 19 sierpnia do Gdańska przybył wicepremier Tadeusz Pyka od tzw. rynku wewnętrznego. Podjął rozmowy z delegacjami strajkujących kilkunastu zakładów celem rozbicia jedności strajkujących. Pyka nie chciał rozmawiać o pierwszym postulacie wolnych związków zawodowych. Gdy jego misja zakończyła się fiaskiem Pyka wrócił do stolicy.
Wicepremier Jagielski był w Gdańsku od 21 sierpnia 1980 r. wieczorem. Jego przemówienie mające na celu złamanie solidarności strajkujących, w którym zaproponował rozmowy ze strajkującymi w komisjach branżowych, z pominięciem MKS, emitowało Radio Gdańsk.
Po rozpoczęciu strajku w Stoczni Gdańskiej, jednym z pierwszych posunięć było przerwanie łączności telefonicznej reszty kraju z Trójmiastem. 23 sierpnia, podczas pierwszych rozmów ze stroną rządową, pytano o przerwane połączenia. Wicepremier Mieczysław Jagielski odniósł się do przedstawionych postulatów i odrzucił wstępne warunki strajkujących, czyli odblokowanie łączności telefonicznej i zaprzestanie represji wobec wspomagających strajk. Rozmowy zawieszono na dwa dni.
23 sierpnia w Stoczni Gdańskiej pojawili się przedstawiciele inteligencji związani najczęściej ze środowiskami katolickimi, m.in. Bronisław Geremek, Tadeusz Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Jadwiga Staniszkis, Andrzej Wielowieyski. Mieli być „głosem rozsądku i umiaru” i ograniczać oczekiwania strajkujących.
23 sierpnia 1980 r., by przełamać blokadę informacyjną, ukazuje się pierwszy numer Strajkowego Biuletynu Informacyjnego „Solidarność”, wydany w Stoczni Gdańskiej i redagowany przez Konrada Bielińskiego i Krzysztofa Wyszkowskiego, których wspiera Ewa Milewicz. Od czwartego numeru dołączył do nich Mariusz Wilk.
Wyszkowski zaproponował, aby biuletyn przyjął nazwę „Solidarność”. 13, ostatni, strajkowy, numer stoczniowego „Biuletynu” ukazał się 31 sierpnia, w dniu podpisania porozumienia z komisją rządową. Potem ukaże się jeszcze jeden, nadzwyczajny numer, już ze statutem Związku. Dzienny nakład „Biuletynu” sięgał 40 tys. egzemplarzy.