220 mln trafiło na konta wnioskujących o pożyczki m.in. jednoosobowych firm

Bezzwrotne pożyczki to instrument ujęty w Tarczy Antykryzysowej adresowany do tzw. przedsiębiorców. Pozwalają one firmom (także jednosobowym działalnościom) pokryć bieżące koszty prowadzenia działalności gospodarczej.

Z pożyczek z urzędów pracy (czyli de facto z FGŚP) mogą korzystać mikroprzedsiębiorcy, w tym także podmioty niezatrudniające pracowników.

– Od kwietnia do 15 maja powiatowe urzędy pracy w naszym regionie zarejestrowały łącznie ponad 103 tys. wniosków o przyznanie pożyczki, z czego 46 tys. zostało rozpatrzonych pozytywnie. Najwięcej podań, bo aż ponad 33 tysięcy wpłynęło do Gdańskiego Urzędu Pracy, 16 tys. wniosków trafiło do Powiatowego Urzędu Pracy w Gdyni. Kolejne powiatowe urzędy pracy, wiodące pod względem ilości przyjętych wniosków, to Wejherowo z ilością 9,6 tys., Słupsk – ponad 7,3 tys. wniosków oraz Kartuzy – 7,1 tys.
Liczba wniosków składanych przez przedsiębiorców do urzędów pracy wciąż rośnie – informuje Wojewódzki Urząd Pracy w Gdańsku.

Korzystne warunki spłaty, a tym bardziej możliwość umorzenia pożyczki wpłynęły na duże zainteresowanie firm taką formą wsparcia. Kwota jednorazowej niskooprocentowanej pożyczki udzielanej przedsiębiorcom przez powiatowe urzędy pracy wynosi maksymalnie 5 tysięcy złotych.

Czy głównymi beneficjentami pomocy będą osoby, które w znikomym stopniu obciążenia  na Fundusz Pracy, FGŚP ponosiły?

– Trudno tutaj mówić w kontekście całej sytuacji związanej z koronawirusem o beneficjentach. Celem, który NSZZ „Solidarność” podkreśla jest utrzymanie jak największej ilości miejsc pracy ,ochrona stosunku w pracy. To jest pytanie o politykę państwa i wieloletnie niezrealizowane przez różne rządy i w różnym stopniu  postulaty związku o  przeciwdziałanie segmentacji rynku pracy, o eliminacje umów śmieciowych, o porównywalne traktowanie w zakresie oskładkowania umów cywilnoprawnych, samozatrudnienia, aby ciężar utrzymania systemu ubezpieczeń społecznych nie opierał się głownie na pracownikach – oceniła w rozmowie z nami Katarzyna Zimmer-Drabczyk, ekspert i kierownik Biura Eksperckiego, Dialogu i Polityki Społecznej Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Weźmy zwolnienie z konieczności opłacania składek ZUS na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Z tej opcji mogą skorzystać przedsiębiorcy, których miesięczny przychód (w pierwszym miesiącu zwolnienia) nie przekroczył progu 15 tys. 681 zł. Takie firmy mogą skorzystać ze zwolnienia na trzy miesiące: zysk wynosi 4,2 tys. zł. Zgodnie z założeniami zmian w tarczy antykryzysowej 3.0, zwolnienie z ZUS obejmie również tych przedsiębiorców, którzy przekraczają próg przychodowy, ale mieszczą się w limicie 7 tys. zł dochodu. Samozatrudnieni mogą też skorzystać z innej formy pomocy – żadna z nich się wzajemnie nie wyklucza: mogą otrzymywać przez 3 miesiące świadczenie postojowe w wysokości 2 tys. złotych. A do tego bezzwrotna pożyczka 5 tys. zł. Wystarczy utrzymać działalność przez trzy miesiące by ubiegać się o umorzenie. Wnioski o pożyczkę wysyłają m.in. prawnicy czy informatycy. Skoro dają, trzeba brać!

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Dowiedz się więcej